Szachy pomocne w przezwyciężaniu barier modernizacyjnych kraju.

Szachy pomocne w przezwyciężaniu barier modernizacyjnych kraju.

 

 

Polska, do zbliżenia się do czołówki światowej, wymaga dokonania wielkiej modernizacji społeczno - gospodarczej, w tym fundamentalnej reformy szkoły. Modernizacja będzie trudniejsza niż wielu z nas sądzi. Będzie ona trudna ze względu na liczne, pozainwestycyjne bariery modernizacyjne.

 

W świetle badań, za najważniejsze bariery uznaje się:

 

  • Dużą liczbę dzieci wiejskich i małomiasteczkowych, szczególnie z tzw. wsi „popegeerowskich", które nie są w rodzinie przygotowywane do samodzielnego, skutecznego radzenia sobie we współczesnym świecie, nie kończą dobrych szkół i uniwersytetów. Bez zmiany tego stanu nie będą jako osoby dorosłe chciały i potrafiły modernizować Polski. Prawdopodobnie chodzi o ok. 70% całej populacji naszego kraju.

 

  • Niski poziom matematyki w szkołach, będący skutkiem słabego przygotowania nauczycieli do jej nauczania. System nauczania matematyki jest rachityczny. Jeśli dzieci nie opanują na wysokim poziomie matematyki w ciągu 12 lat nauczania w szkołach poprzedzających wyższe studia, to zaniechania tego nie będzie można już odrobić na studiach. Bez matematyki nie ma fizyki; bez fizyki nie ma liczących się w świecie wynalazków. W Polsce liczba zgłaszanych międzynarodowych patentów jest kompromitująco niska. W 2008 roku: Polska - 102, Niemcy - 17,5 tys.; w UE na 1 mln mieszkańców przypadało rocznie 105 patentów, a w Polsce 3). Bez poprawy znajomości matematyki, stanu tego się nie poprawi.

 

  • Niska znajomość języka angielskiego. Bez dobrej znajomości języka angielskiego młody człowiek jest odcięty od kultury, nauki i technologii światowej; ma zamknięte drzwi do kariery światowej. Nawet w kraju wpływ znajomości języka angielskiego na poziom życia jest ogromny. Wg „Rz" (17.09.08) przeciętne uposażenie osoby słabo znającej j. angielski wynosiło 2700 zł, a bardzo dobrze 4300 zł;

 

  • Rosnący stopień uzależnień dzieci i młodzieży od narkotyków; ciągle wysoki stopień uzależnienia od alkoholu i palenia tytoniu;

 

  • Duży zakres wykluczeń, wysoki stopień nierówności szans rozwojowych, duży tzw. dystans społeczny, co stanowi przeszkodę w konsolidacji narodu dla osiągnięcia wielkich przemian modernizacyjnych. Jedynie naród w miarę zespolony, zdolny jest do czynów wielkich;

 

  • Słabe przygotowanie nauczycieli do prowadzenia zajęć fakultatywnych, które w zamiarze służyć mają obniżaniu barier procesów modernizacyjnych. Przykładowo, większość nauczycieli nie wie, na czym polegają walory wychowawcze i edukacyjne gry szachowej w nauczaniu matematyki;

 

  • Brak metod wyłapywania talentów. Prymus nie zawsze bywa geniuszem, a kraj, w którym giną talenty, nie ma szans na dołączenie do czołówki technologicznej świata;

 

  • Dużą liczbę niesprawnych fizycznie osób, które nie są aktywne zawodowo; pozostają na utrzymaniu podatnika, nie rozwijają własnych uzdolnień, nie mają możliwości samorealizacji;

 

  • Uporczywe fobie licznych grup społecznych przed różnymi grupami narodowościowymi i emigrantami (przed „innymi") utrudniające angażowanie się całego społeczeństwa dla osiągania wspólnego celu;

 

  • Brak ukształtowanych wśród większości mieszkańców Polski cech nazywanych rygoryzmem społecznym, charakterystycznych dla społeczności Niemiec i krajów nordyckich;

 

  • Słabość instytucji nieformalnych (w rozumieniu Northa, noblisty z 1993 r.).

 

Jednakże największą bodaj barierą cywilizacyjną jest niedostatek kapitału ludzkiego i społecznego. Warto zacytować w kontekście rozważanych problemów modernizacyjnych znane przesłanie T.W. Schulza (noblisty z 1979 r.): „Niewiele krajów, jeśli w ogóle jakieś, weszło na ścieżkę szybkiego, zrównoważonego wzrostu, bez znaczących inwestycji w człowieka". Znaczenie kapitału ludzkiego wzrosło wraz z globalizacją, kiedy każdy musi potrafić konkurować z każdym w całej globalnej wiosce.

 

 

 

Szachy deską ratunkową.

 

Przeszkolenie chętnych nauczycieli w okresie 2-4 lat pozwoliłoby na masowe nauczanie przez szkołę gry szachowej jako przedmiotu obowiązkowego w klasach I-III i fakultatywnego w klasach wyższych szkoły podstawowej, gimnazjalnych i licealnych. Jak postaram się wykazać, masowe nauczanie szachów w szkołach mogłoby wspierać działania instytucji państwa w przezwyciężaniu barier modernizacyjnych. Istnieją dobrze udokumentowane badania, wskazujące na to,  że upowszechnienie gry szachowej, zwłaszcza wśród  dzieci i młodzieży, jest ważnym sposobem przezwyciężania opisanych wyżej barier (Jim Celone, Why Chess: http://www.edutechchess.com/whychess.html ).

 

Oto argumentacja (kwintesencja).

 

Z badań wynika, że „Gra w szachy jest aktywnością, która rozwija nieograniczone zdolności umysłu, obejmujące wiele umiejętności używanych później w życiu: zdolność koncentracji, krytyczne myślenie, myślenie abstrakcyjne, rozwiązywanie problemów, rozpoznawanie wzorców, planowanie strategiczne, kreatywność, analiza, synteza i ocenianie - aby wymienić tylko kilka.  Szachy mogą stać się efektywnym narzędziem dydaktycznym, uczącym rozwiązywania trudnych problemów

 

i abstrakcyjnego myślenia.  Uczenie się, jak rozwiązać problem, jest bardziej istotne niż nauka rozwiązania konkretnego problemu. Gra w szachy uczy jak analizować sytuację, skupiając się na najważniejszych czynnikach i eliminując szumy, czy też jak znajdować nowe warianty rozwiązań i te plany wcielać w życie" (Jim Celone, Why Chess).

 

 

 

Które bariery modernizacyjne można pokonywać przez szachy?

 

Masowe nauczanie szachów w szkołach przyczyni się do:

 

  • powiększenia kapitału ludzkiego; nauczyciele zdobędą dodatkowe kwalifikacje umożliwiające nauczanie drugiego przedmiotu; poszerzą horyzonty myślowe, będą potrafili wykorzystać edukacyjne i wychowawcze walory szachów do przebudowy szkoły;

 

  • powiększenia kapitału społecznego, a zwłaszcza jego części prorozwojowej. Drużynowe współzawodnictwo sportowe w szachach jest bowiem sprawdzoną metodą wyrabiania gotowości poświęcania doraźnych korzyści osobistych dla dobra większej grupy, poprawiającego w dłuższym czasie również dobro jednostki;

 

  • zmniejszenia liczby młodzieży uzależnionej od nałogów, gdyż dzieci grające w szachy mają lepszą opiekę pozaszkolną (trenerzy), a rodzice bardziej się nimi interesują, spędzają z nimi więcej czasu, częściej jedzą z nimi wspólne kolacje i obiady. Wg zakończonych w 2009 roku badań naukowych na Columbia University, wspólna kolacja i długie przebywanie z dziećmi, jest to najskuteczniejszy sposób na zmniejszenie liczby dzieci wpadających w uzależnienia oraz konflikty z prawem;

 

  • wyrównywania szans rozwojowych. Osiągnięciem transformacji jest to, że w Polsce odkryty talent szachowy już nie ginie. Młodzież grająca dobrze w szachy jest utalentowana matematycznie. Nie ma problemów z dostaniem się na studia wyższe, niezależnie od tego z jakich grup społecznych się wywodzi. Stwarzanie możliwości ukończenia wyższych uczelni o profilu matematycznym (fizyka, chemia, Komputer science) jest najskuteczniejszym sposobem wyrównywania szans rozwojowych;

 

  • kształtowania cech określonych rygoryzmem społecznym, charakteryzującym Niemców, Holendrów i ludność nordycką. Rygoryzm charakteryzuje postawę ścisłego przestrzegania zasad, prawa, porządku, a także nieustępliwość w działaniu dla osiągnięcia celu. Współzawodnictwo sportowe w szachach wyrabia skłonność do przestrzegania zasad rygoryzmu;

 

  • pogłębiania wrodzonych uzdolnień do matematyki, innych nauk ścisłych i języków obcych. Potwierdzają to niekwestionowane od dziesięcioleci wyniki badań naukowych na ten temat, zapoczątkowanych przez Emanuela Laskera, znanego matematyka, drugiego z kolei mistrza świata w szachach oraz ostatnie wyniki badań (2008), John Hopkins University nad budową mózgu wyznaczającą uzdolnienia matematyczne. Małe dzieci powinny uczyć się przedmiotów ścisłych przez gry oparte na logice szachowej, a szkoła powinna wykorzystywać to, że lubią one współzawodniczyć, wygrywać. Chociaż uzdolnienia matematyczne są wyznaczone budową mózgu (bruzdy Rolanda), to niektóre zajęcia - jak granie w szachy - sprzyjają ich pogłębianiu;

 

  • lepszego wykorzystywania nowoczesnych narzędzi pracy, jakimi są komputer i Internet. Dzieci grające w szachy wcześnie postrzegają, że trudne zadania logiczne można stosunkowo łatwo rozwiązywać za pomocą komputera i Internetu. Komputer pozwala na utrzymywanie wielkich, łatwo dostępnych baz danych, potrzebnych nie tylko do podnoszenia poziomu sportowego, ale i do robienia kariery zawodowej;

 

  • poprawy zapobiegliwości, przedsiębiorczości, podnoszenia roztropności i rozwagi młodzieży; Dziecko grające w szachy musi bowiem samo potrafić rozwiązywać napotykane problemy nie tylko na szachownicy, ale też te związane z podnoszeniem kwalifikacji szachowych: dojazd do klubu, zdobywanie partii, wyjazdy na zawody. Uczy się nowoczesnego dogadywania się z rodzicami;

 

  • poprawy umiejętności logicznego myślenia, wzmacniania pamięci, rozpoznawania wzorców; zwiększenia zdolności podejmowania racjonalnych decyzji. Dobre alternatywy przychodzą im do głowy szybko i łatwo;

 

  • wyrabiania umiejętności konkurowania, ostrej walki o zwycięstwo. Cechy te wcześnie rozwijane pozostają na całe życie;

 

  • przezwyciężania fobii przed „innymi", gdyż grając w szachy wcześnie spotykają się na turniejach z „innymi" i postrzegają, że „inni" też są fajni;

 

  • masowe nauczanie grania w szachy, realizowane np. w Chinach, zdaniem Aleksandra Mundella (noblisty 1999 r,) poprawia instytucje nieformalne, od jakości których zależy zdolność przezwyciężania barier modernizacyjnych;

 

  • poprawy samooceny szans rozwojowych przez dzieci niepełnosprawne fizycznie:

 

-           wczesne nauczanie gry szachowej niewidomych zmniejsza skalę debilizmu (wynosi aż 70%), a także umożliwia niewidomym zdobycie zawodu instruktora szachowego, zatrudnianego w szkole;

 

-           umożliwia dzieciom z porażeniem mózgowym uczestniczenie we wspólnej zabawie i wygrywanie ze zdrowymi;

 

-           umożliwia dzieciom niepełnosprawnym fizycznie uczestniczenie we współzawodnictwie sportowym, uzyskiwanie zawodu trenera, ułatwia w dostaniu się na studia.

 

Byłoby nieuczciwe twierdzić, ze szachy rozwiązują wszystkie problemy Polski, w tym dzieci potrzebujących pomocy, ale ważne jest to, że pomagają je dostrzec i wskazują sposoby przezwyciężania trudności.

 

Masowe nauczanie gry szachowej w szkołach może stać się też ważnym i atrakcyjnym dla młodzieży sposobem zastępowania negatywnych aspektów życia społecznego pozytywnymi.

 

 

 

Reasumpcja.

 

Przezwyciężenie barier modernizacyjnych - podobnie jak to miało miejsce w krajach zwanych Tygrysami Azjatyckimi - przede wszystkim wymaga fundamentalnego zreformowania szkoły. Przeszkolenie nauczycieli, umożliwiające masowe nauczanie szachów w szkole, będzie ważnym elementem tej reformy. Z kolei przezwyciężanie barier innowacyjnych będzie korzystnie wpływać, w tym przez zwiększanie środków, na głębokość reformy szkoły. Mamy tu zatem do czynienia z pozytywnym sprzężeniem zwrotnym, czyli takim, kiedy stan końcowy wpływa na stan początkowy.

 

 

Jan Macieja Przewodniczący Rady Fundacji na Rzecz Wspierania Szachów w Warszawie